Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

May 19 2019

vaniliowo
A tymczasem budzimy się u siebie w domu rano. I dni są różne. Pilnuję się teraz, żeby budzić się i wchodzić w kolejny dzień jakoś tak pozytywnie. Z pozytywnym podejściem. W moim wieku już nie chcę szukać guza. Są jednak takie poranki, że budzisz się i przestajesz wierzyć, że gdziekolwiek na świecie jest pięknie. Albo że on w ogóle istnieje, że jest jeszcze coś poza tym jednym pokojem, gdzie trzymasz smutek w sobie.
— Katarzyna Nosowska
vaniliowo

A więc co czyni związek szczęśliwym?

Z daleka małżeństwo wydaje się być prawdziwym love story, jak w jakimś filmie albo w książce. Rzeczywistość wygląda jednak inaczej - nie żyjemy na kartach książki, nie przeżywamy wspaniałych przygód z dnia na dzień - zamiast tego mamy cały wysyp codziennych drobnostek, które tworzą życie i które determinują nasze szczęście.

Jeśli chcemy mieć szczęśliwe małżeństwo, musimy myśleć właśnie o tych zwyczajnych pierdołach - przyjrzeć się mu z bliska i dostrzec, że jest zbudowane nie z poetyckich historii godnych Romea i Julii, ale z 20 000 najzwyklejszych w świecie wtorków.

Małżeństwo to nie podróż poślubna do Tajlandii - to czwarty dzień wspólnych wakacji numer 56. Małżeństwo to nie uczczenie spłacenia ostatniej raty kredytu na mieszkanie - to wspólne jedzenie obiadu w tym mieszkaniu 4386 raz. I z pewnością małżeństwo to nie Walentynki.

Małżeństwo to najzwyklejszy w świecie wtorek. Spędzony razem.
— Joe Monster
vaniliowo
Nie jestem selfcoachingującym się buddą na chmurce, który mówi sobie: osiągnij wewnętrzny spokój. Raczej powtarzam sobie: odpierdol się od siebie, starasz się najlepiej, jak potrafisz.
— Małgorzata Halber w magazynie "Wysokie Obcasy", 7 marca 2015 r.
Reposted fromMsChocolate MsChocolate
vaniliowo
Nieszczęścia nie powinny przydarzać się w maju. Listopad proszę bardzo. Ewentualnie październik. Ale maj? Jak można schrzanić komuś najpiękniejszy miesiąc roku.
— Katarzyna Gacek "W jak morderstwo"
vaniliowo
4110 af6d 500
Reposted fromowca owca viatobecontinued tobecontinued

May 14 2019

vaniliowo
Jak nie dasz rady, to znaczy, że nie dasz rady.
A nie, że kończy się świat.

Jeśli się nie wyrobisz, to znaczy, że się nie wyrobisz.
A nie, że nie można na Ciebie liczyć.

Kiedy nie zadowolisz wszystkich, to znaczy, że nie wszyscy będą zadowoleni.
A nie, że jesteś bezwartościowy.

Kiedy poniesiesz porażkę, to znaczy, że poniesiesz porażkę. A nie, że jesteś porażką.
— znalezione
vaniliowo
Uznaliśmy, że jesteśmy dla siebie, że warto, mimo że tak naprawdę nie pasujemy do siebie. Podobają nam się zupełnie różne rzeczy. W naszym małżeństwie największym sprzymierzeńcem były rozmowy. Czwarta rano, rozmawialiśmy już dwie godziny, ja miałem ochotę zabić żonę tłuczkiem, ona mnie siekierą, ale z jakichś powodów mówiliśmy: "Dobra, jeszcze godzinę". Rozmawialiśmy do upadłego. Człowiek jest jednak istotą negocjującą. Istotą, która opiera się na słowie. Wypowiedzenie czegoś jest bardzo ważne. Działa inaczej niż milczenie. Dlatego miłość się deklaruje. Mówi się: "kocham cię", "nie opuszczę cię aż do śmierci", "będę ci wierny", wszystkie te bzdury, ale na czymś musimy się jednak oprzeć, nie? To jednak dopiero wstęp. Bo potem przychodzi moment, kiedy ta deklarowana miłość mówi: "Sprawdzam".
— Bartłomiej Dobroczyński w rozmowie z Agnieszką Jucewicz
vaniliowo
4047 ec95
vaniliowo
W moim innym świecie możemy gadać do rana I rozumiesz mnie bezsprzecznie i jemy wspólne śniadania
I należysz do mnie, choć to nie kwestia posiadania
I czujemy się bezpiecznie jakby cały świat był dla nas
— Pezet
vaniliowo
Chcę do Ciebie.
Nic więcej.
Chcę usiąść i słuchać, być blisko.
Chcę do Ciebie.
Nic więcej.
To dużo i mało, i wszystko.
— Sambor Dudziński

May 13 2019

vaniliowo
Sami sobie tworzymy swoje niebo i piekło.
— Jonathan Franzen
Reposted fromnacpanaa nacpanaa
vaniliowo
- Jeżeli będziesz mnie potrzebował, przyjadę - obiecała. - To tylko cztery godziny stąd, ale ja przyjadę tu w trzy.
— Lauren Groff
Reposted fromnacpanaa nacpanaa
vaniliowo
- To taką rozmowę mam na myśli - odpowiedział. - Że gadasz, a tu nagle pojawia się świt. Że jesteś ciekawa tej drugiej osoby. Nie boisz się pokazać swoich poglądów. Nie boisz się odsłonić. Nie mówisz “pracuję tu i tu, za pięć lat widzę się tu i tu, lubię makaron i buraki”, ale opowiadasz, za czym tęsknisz. Czego się obawiasz. Jakie masz plany. I nie boisz, że ktoś cię wyśmieje. Chodzi mi o taką rozmowę, która wnosi do życia coś nowego. O śmierci. O samym życiu. Rozumiesz
— Piotr C.
Reposted fromtobecontinued tobecontinued
vaniliowo
2030 f1a6 500
Reposted fromniente niente viatobecontinued tobecontinued
vaniliowo
Taka jesteś dzielna, mi mówią. A ja kośćmi wyję, smarki mi lecą i beczę na całego. Na zewnątrz twarz grzeczna, włosy uczesane. I flaki się przewracają, bulgoczą jak we wrzącym garnku. Litości.



— Sylwia Chutnik
vaniliowo
Jestem z tobą wszędzie, jeśli tylko myślisz o mnie.
— Hłasko do Osieckiej
Reposted fromrawwwr rawwwr vianotperfectgirl notperfectgirl

May 08 2019

vaniliowo
To jest ten dzień w którym spieprzyłam i nie mogę przestać płakać. Nie przez chłopaka, nie przez przyjaciół, przez nikogo, wiesz, to jest ten dzień ,że przez siebie. 
— skydelan
Reposted fromSkydelan Skydelan vianotperfectgirl notperfectgirl
vaniliowo
-Więc kiedy bywa się razem?
-Nie wiem. Może wtedy, kiedy jest się samemu. I kiedy tego drugiego człowieka już nie ma, i kiedy wiesz, że już nie wróci do ciebie. Może wtedy jesteś z nim naprawdę i na zawsze. Jeśli umiesz go pamiętać.
— Hłasko
Reposted fromvenice venice vianotperfectgirl notperfectgirl
vaniliowo
Czego boicie się najbardziej? Bo ja pięknego mieszkania, w którym będzie gościć cisza. Brudnego kieliszka od wina i pustej butelki, którą sama będę musiała sprzątnąć. Zakurzonego pokoju się boję, bez mebli, bez śmiechu odbijanego od kolorowych ścian, bez dziecięcych marzeń w środku. Boję się nieznajomych płaszczy rzuconych niedbale na kanapę i skarpetek w rozmiarze, którego nie poznaję. Jedzenia na wynos, pudełek od pizzy, tych samych płyt w radiu od lat. Choinki się boję, tej bez prezentów pod spodem, skromnej święconki, której nikt nie zje, tortu którego nie podzielę i telewizora, którego nikt nie zgasi do rana. Boję się zimna w nocy, koca daleko, boję się drogich szpilek i bielizny z koronki. Boję się że będę miała wszystko, a tak naprawdę nic. Bo co to za życie, nawet najlepsze, jeśli nie masz go z kim dzielić?
— "Jesteśmy dorośli. Kiedy to się stało? Jak to zatrzymać?"
vaniliowo
Jak kogoś dobrze znasz, możesz się z nim widywać albo codziennie, albo raz na trzy miesiące. Efekt jest ten sam. W przyjaźni ważna jest lojalność i to, by lubić kogoś razem z jego wadami. A najlepiej, żeby one cię śmieszyły.
— Agnieszka Dygant
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viafantazja fantazja
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl